Algorytm ROMA
Wynik liczony z CA 125, HE4 i statusu menopauzalnego. Ocenia, czy wykryty guz jajnika może być nabłonkowym rakiem — wysoki wynik to sygnał do pilnej diagnostyki, nie rozpoznanie. Progi zależą od analizatora.
Algorytm ROMA (ang. Risk of Ovarian Malignancy Algorithm) to wynik obliczany z dwóch markerów we krwi — CA 125 i HE4 — oraz informacji, czy kobieta jest przed menopauzą, czy po niej. Podaje się go w procentach: w laboratoriach, które stosują progi 7,4% przed menopauzą i 25,3% po menopauzie, wynik poniżej progu oznacza niskie, a równy lub wyższy — wysokie ryzyko, że wykryty guz jajnika jest nabłonkowym rakiem jajnika. Test ROMA nie stawia rozpoznania i nie służy do badań przesiewowych u zdrowych kobiet; ocenia zmianę, którą już widać w badaniu obrazowym.
Tekst jest dla kobiet, które mają wynik ROMA w ręku lub skierowanie na to badanie: znajdziesz tu progi, sposób obliczania, przyczyny podwyższonego wyniku i ograniczenia testu.
Co wykrywa test ROMA i kiedy się go wykonuje
Algorytm ROMA odpowiada na jedno pytanie: jak duże jest prawdopodobieństwo, że guz przydatków wykryty w USG, rezonansie magnetycznym lub innym badaniu obrazowania miednicy mniejszej ma charakter złośliwy. Nie przewiduje, czy rak jajnika rozwinie się w przyszłości. Najczęściej zleca go ginekolog, gdy pacjentka ma zmianę w obrębie jajnika i trzeba zdecydować, jak pilna jest dalsza diagnostyka oraz gdzie przeprowadzić ewentualną operację. Przy wysokim ryzyku leczenie planuje się w ośrodku ginekologii onkologicznej.
Badanie ma znaczenie zwłaszcza u kobiet z dodatkowymi czynnikami ryzyka, takimi jak mutacje genów BRCA1 lub BRCA2 czy rak jajnika u bliskiej krewnej (matki, siostry). Laboratorium ALAB nie zaleca go przed 18. rokiem życia, u pacjentek po przebytej innej chorobie nowotworowej ani w trakcie chemioterapii, bo wynik może być wtedy zafałszowany.
CA 125 i HE4 — z czego składa się wynik ROMA
CA 125 to marker nowotworowy kojarzony z rakiem jajnika, ale mało swoisty: rośnie także w czasie miesiączki, w ciąży, przy endometriozie, mięśniakach macicy, torbielach, stanach zapalnych miednicy, marskości wątroby czy zapaleniu trzustki, a także w innych nowotworach. HE4 to białko, którego stężenie (w pmol/l) rzadziej niż CA 125 wzrasta w łagodnych chorobach ginekologicznych. Połączenie obu markerów i statusu menopauzalnego w algorytmie ROMA pozwala lepiej odróżnić zmiany łagodne od złośliwych niż każdy marker z osobna.
Na wydruku zwykle widać trzy liczby: stężenie CA 125 (U/ml), stężenie HE4 (pmol/l) i wyliczony wynik ROMA w procentach z informacją, czy mieści się w grupie niskiego, czy wysokiego ryzyka. Same markery mają własne normy, opisane w panelu markery nowotworowe.
Wynik ROMA — normy przed i po menopauzie
Progi odcięcia zależą od statusu menopauzalnego i od producenta analizatora, na którym oznaczono markery. Dlatego zawsze obowiązuje próg wpisany na Twoim wyniku. Poniższa tabela pokazuje wartości podawane przez polskie laboratoria i przyjęte w oryginalnym badaniu, w którym opracowano algorytm.
| Grupa | Niskie ryzyko | Wysokie ryzyko |
|---|---|---|
| przed menopauzą (progi stosowane m.in. w ALAB) | poniżej 7,4% | 7,4% i więcej |
| po menopauzie (progi stosowane m.in. w ALAB) | poniżej 25,3% | 25,3% i więcej |
| przed menopauzą (pierwotne badanie Moore i wsp., 2009) | do 13,1% | powyżej 13,1% |
| po menopauzie (pierwotne badanie Moore i wsp., 2009) | do 27,7% | powyżej 27,7% |
Ten sam wynik, np. 15%, oznacza więc wysokie ryzyko u kobiety przed menopauzą, a niskie u kobiety po menopauzie. Podaj przy pobraniu, czy miesiączkujesz — błędnie określony status menopauzalny zmienia wzór, a z nim interpretację.
Jak obliczyć algorytm ROMA
Algorytm ROMA to model regresji logistycznej. Laboratorium najpierw liczy wskaźnik predykcyjny (PI) z logarytmów naturalnych obu stężeń, osobno dla każdej grupy:
- przed menopauzą: PI = −12,0 + 2,38 × ln(HE4) + 0,0626 × ln(CA 125),
- po menopauzie: PI = −8,09 + 1,04 × ln(HE4) + 0,732 × ln(CA 125).
Wynik ROMA to exp(PI) / (1 + exp(PI)) × 100%. Ze wzorów widać różnicę: przed menopauzą wynik zależy prawie wyłącznie od HE4, bo CA 125 u młodszych kobiet często rośnie z przyczyn łagodnych. Po menopauzie waga CA 125 jest znacznie większa. Liczenia nie trzeba powtarzać samodzielnie — robi to laboratorium.
Wynik ROMA podwyższony — co oznacza i jakie są przyczyny
Podwyższony wynik ROMA oznacza zwiększone prawdopodobieństwo nabłonkowego raka jajnika, a nie rozpoznanie nowotworu. To sygnał do pilnej, pogłębionej diagnostyki i konsultacji u ginekologa onkologa. Ostatecznie o charakterze zmiany decyduje badanie histopatologiczne. Wynik mogą zawyżyć:
- przyczyny podnoszące CA 125 — miesiączka, ciąża, endometrioza, mięśniaki, torbiele, stany zapalne miednicy, choroby wątroby, zapalenie trzustki, niewydolność krążenia,
- przyczyny podnoszące HE4 — gorsza czynność nerek (warto znać eGFR), palenie tytoniu i starszy wiek,
- inne nowotwory — m.in. rak trzustki, płuca, żołądka, piersi czy jelita grubego mogą podnosić CA 125.
Niski wynik wskazuje na małe prawdopodobieństwo złośliwego charakteru zmiany, ale nie wyklucza raka. Odpowiedź daje dopiero całość: obraz w USG, objawy i ocena lekarza.
Czy algorytm ROMA jest wiarygodny
W wieloośrodkowym badaniu, w którym zwalidowano algorytm (531 pacjentek z guzem miednicy przed operacją), po menopauzie ROMA zaliczył do grupy wysokiego ryzyka 92,3% raków nabłonkowych i guzów granicznych, przy swoistości 75,0%. Przed menopauzą czułość wyniosła 76,5%, a swoistość 74,8%. W porównaniu z samym CA 125 łączna ocena obu markerów zwykle lepiej rozróżnia zmiany, choć nie potwierdza się to w analizach obejmujących przerzuty do jajnika i guzy o granicznej złośliwości. Oznacza to, że część kobiet z łagodną zmianą dostanie wynik wysoki, a część chorych — niski.
Objawy raka jajnika, przy których nie czekaj na wynik
W Polsce rak jajnika to szósty co do częstości nowotwór złośliwy u kobiet; najczęściej rozpoznaje się go między 40. a 70. rokiem życia. Długo nie daje objawów, a do dziś nie ma skutecznych badań przesiewowych, które wykrywałyby go wcześnie. Niepokojące są utrzymujące się: wzdęcia, uczucie pełności, pobolewania brzucha, zmniejszenie łaknienia, zaparcia, powiększanie się obwodu brzucha, utrata masy ciała i przewlekłe zmęczenie. Jeśli pojawiają się, umów wizytę u ginekologa niezależnie od wyniku markerów.
Najczęstsze pytania
Jaki wynik ROMA świadczy o raku?
Żaden. Wynik równy lub wyższy od progu laboratorium (np. 7,4% przed i 25,3% po menopauzie) oznacza wysokie ryzyko złośliwości guza, ale raka rozpoznaje się dopiero w badaniu histopatologicznym.
Czy test ROMA wyklucza raka?
Nie. Niski wynik zmniejsza prawdopodobieństwo nowotworu, ale w badaniu walidacyjnym przed menopauzą algorytm nie wychwycił mniej więcej co czwartej zmiany złośliwej lub granicznej. Decyduje całość obrazu klinicznego.
Kiedy nie robić testu ROMA?
Najlepiej nie w czasie miesiączki, bo naturalnie podnosi ona poziom CA 125. ALAB nie zaleca go też przed 18. rokiem życia, po przebytej innej chorobie nowotworowej i w trakcie chemioterapii.
Czy do testu ROMA trzeba być na czczo?
Nie. Pobiera się zwykłą krew żylną o dowolnej porze. Laboratoria zalecają jedynie unikać obfitego posiłku tuż przed pobraniem i intensywnego wysiłku dzień wcześniej.
Ile kosztuje zrobienie testu ROMA?
Prywatnie zwykle od około 130 do 230 zł, zależnie od laboratorium, punktu pobrań i promocji. Cena obejmuje oznaczenie CA 125, HE4 i wyliczenie algorytmu; wynik jest zwykle po 2 dniach roboczych.
Czy test ROMA może się mylić?
Tak. Fałszywie wysoki wynik dają m.in. endometrioza, choroby nerek czy palenie, a fałszywie niski — część wczesnych i nienabłonkowych nowotworów. W I stopniu zaawansowania raka jajnika podwyższony poziom CA 125 występuje u mniej niż połowy chorych. Dlatego wynik zawsze trzeba skonsultować z lekarzem.
Ten tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej. Wynik badania powinien zostać zinterpretowany przez lekarza w kontekście całego obrazu klinicznego.
Opracowanie: redakcja Badania Krwi. Ostatnia aktualizacja: 3 października 2026. Treść powstała na podstawie zakresów referencyjnych podawanych przez laboratoria diagnostyczne i ogólnodostępnych wytycznych klinicznych.